Witryny produkowane przez dawne Rzemieślnicze Spółdzielnie Pracy Stolarzy to dziś coraz rzadziej spotykane przykłady solidnego, powojennego rzemiosła meblarskiego. Prezentowany egzemplarz z Krotoszyna jest reprezentantem tej właśnie epoki – łączy w sobie funkcjonalność z oszczędną, lecz elegancką formą. Konstrukcja oparta na masywnym szkielecie stolarskim oraz zastosowanie naturalnych oklein drewnianych wskazują na wysoki standard wykonania, charakterystyczny dla wyrobów spółdzielczych. To klasyczna konstrukcja dwuczęściowa: przeszklona nadstawka oraz dolna część zamknięta, przeznaczona do przechowywania. Mebel został wykonany w technologii ramowo-płycinowej, wykończony fornirem naturalnym. Tego typu realizacje, choć niepozorne, opierają się na rzetelnym rzemiośle – stabilna konstrukcja i dobre materiały sprawiają, że nawet po kilkudziesięciu latach możliwe jest ich skuteczne odnowienie i przywrócenie do pełnej funkcjonalności.
Niestety, jak to często bywa w przypadku mebli użytkowanych przez dekady, stan zachowania pozostawiał wiele do życzenia.
Witryna trafiła do pracowni w stanie wymagającym kompleksowej renowacji. Najważniejsze problemy z jakimi musiałam się zmierzyć to liczne spękania elementów konstrukcyjnych, wynikające zarówno z naturalnej pracy drewna, jak i wieloletniego użytkowania. Odchodzący fornir oraz jego ubytki w blacie nadstawki. Zdegradowana powłoka lakiernicza – miejscami całkowicie starta, miejscami popękana. Do tego wtórna twórczość, czyli blat dolnej komody pokryty gęstą, kryjącą farbą przypominającą emalię, która całkowicie odcięła rysunek drewna. Takie zestawienie uszkodzeń wymagało nie tylko przywrócenia estetycznego wyglądu, ale przede wszystkim stabilności i trwałości poszczególnych elementów.
Pierwszym krokiem było oczyszczenie powierzchni z lakieru poliuretanowego, który w wielu miejscach tworzył grubą, popękaną powłokę.
Zastosowałam metodę opalarki, która pozwala na kontrolowane zmiękczenie starego lakieru i jego mechaniczne usunięcie. Jest to technika wymagająca dużej precyzji – zbyt intensywne działanie temperaturą może prowadzić do uszkodzenia forniru lub przypalenia drewna.
Po oczyszczeniu mebla przystąpiłam do niezbędnych napraw konstrukcyjnych. Wykonałam klejenie spękanych elementów oraz wzmocnienie osłabionych połączeń tak, aby konstrukcja była dobrze przygotowana do fornirowania. Następnie uzupełniłam braki forniru, szczególnie w obrębie blatu nadstawki. Brakujące fragmenty forniru dopasowałam odpowiednio pod względem gatunku i rysunku okleiny pierwotnie zastosowanej w tej witrynie. Szczególną uwagę zwróciłam na blat nadstawki, gdzie ubytki były najbardziej widoczne i wymagały precyzyjnego dopasowania zarówno koloru, jak i kierunku usłojenia.
Finalnym etapem było lakierowanie natryskowe lakierem satynowym. Takie rozwiązanie pozwala uzyskać naturalny, stonowany połysk, podkreślić rysunek drewna bez efektu nadmiernego zalania powierzchni oraz zapewnia trwałą i odporną powłokę użytkową.
Lakierowanie natryskowe zapewnia równomierne pokrycie oraz wysoką estetykę wykończenia, szczególnie istotną w przypadku dużych płaszczyzn fornirowanych.
Po zakończeniu prac witryna odzyskała odzyskała swoją dawną tożsamość. Usunięcie ordynarnej emalii z blatu dołu pozwoliło na ponowne scalenie wizualne całego mebla. Dzięki precyzyjnym naprawom miejsca ubytków są dziś niemal niewidoczne, a satynowe wykończenie nadało całości szlachetnego, współczesnego sznytu, z pełnym poszanowaniem dla rzemieślniczej historii tego projektu.
To kolejny dowód na to, że polski design z połowy ubiegłego wieku, poddany profesjonalnej renowacji, z powodzeniem może konkurować z najnowszymi trendami wnętrzarskimi.
Pracownia:
ul. Bajkowskiego 16
05-220 Zielonka
telefon: 514 819 002 - Ewa
email: biuro@renowatorka.pl